Dlaczego ich rola jest tak ważna?
Kameralna atmosfera, lokalizacja w bezpośrednim sąsiedztwie, brak tłumów pozwalający zachować większe bezpieczeństwo oraz dbałość o świeże dostawy produktów, czyli wszystkie zalety niewielkich placówek spożywczo-przemysłowych obecnie ze zdwojoną siłą działają na ich korzyść. Dla osiedlowych sklepów, wciąż wysoki popyt jest ogromną szansą na poszerzenie grona lokalnych klientów, zdobycie zaufania i pokazanie się z jak najlepszej strony.
Co jest barierą? Tradycyjny lokalny handel ma ogromną wartość, ale ze względu na brak odpowiednich narzędzi nie jest mu łatwo konkurować z supermarketami, za którym stoją systemy za kilkaset tysięcy złotych, potężne działy IT i logistyki. Nieprzewidywalna w skali świata sytuacja pokazała, jak kluczowa jest właścicieli małych biznesów, bieżąca kontrola tego, co dzieje się sklepie oraz narzędzia, które pozwalają zapanować nad tym, na co można mieć wpływ - dostawami.
Walka Dawida z Goliatem?
Sieci handlowe korzystają z kosztownych dedykowanych systemów kasowych opartych o drukarki fiskalne. Lokalne sklepy, ze względu na gigantyczne koszty nie mogą sobie pozwolić na drukarki fiskalne i decydują się na tańsze, ale ograniczających kasy fiskalne, które nie dzielą się danymi ze sprzedaży, nie pozwalają na bieżąco śledzić stanów magazynu czy łatwo definiować cenników i baz asortymentowych.
Przykład? W XXI w właściciel lokalnego sklepu ze zdrową żywnością musi ręcznie sprawdzać stan dostępnych produktów, dzwonić do ekspedientki, by ta podała informację na temat bieżących obrotów. Mało tego, jeśli potrzebuje zmienić ceny czy chce zaprogramować nowe pozycje w bazie asortymentowej urządzenia fiskalnego musi przyjechać do punktu i ręcznie zmienić to w kasie, pod warunkiem, że potrafi. Jeśli nie, słono zapłaci za tę usługę serwisantowi… A wszystko to, można przecież zrobić zdalnie, online… A w czasach dynamicznej i wymagającej sytuacji w handlu możliwość stałego dostępu do danych o biznesie jest kluczowa.
Bohaterowie przechodzą do online’u
Mając dość ręcznej pracy, stacjonarne punkty spożywczo - przemysłowe przechodzą na online. Nie chodzi o przenoszenie rodzinnych sklepów do internetu, a o przejście na rozwiązania które pozwalają na bieżąco, z dowolnego miejsca monitorować sprzedaż w stacjonarnym sklepie przy pomocy komputera czy smartfona i nie wymagają dużych nakładów finansowych czy wiedzy programistycznej. To znacznie zwiększa konkurencyjność, dlatego zamiast przestarzałych technologicznie kas fiskalnych, właściciele niedużych biznesów wybierają coraz częściej m.in. inteligentne kasoterminale stworzone na miarę potrzeb i budżetu małych i średnich przedsiębiorców.
Kasoterminale wspierają przedsiębiorców i odciążają pracowników handlu w codziennej pracy. Kasoterminal, który stoi w sklepie pełni rolę jednocześnie kasy fiskalnej i terminala płatniczego i jednocześnie staje się bazą wiedzy o najważniejszych parametrach biznesu. Właściciel sklepu otrzymuje dostęp do platformy iPOS web, do której kasotermial przesyła informacje np. o obrotach, sprzedanych produktach czy o stanie zatowarowania - wszystko w czytelnej formie. Do systemu można się zalogować w dowolnym czasie, z dowolnego komputera, smartfona czy tabletu.
Jeśli nie masz towaru, nie zarobisz
Kontrola stanu produktów na sklepie w czasach wysokiego popytu jest sprawą podstawową. Nie masz towaru - nie zarobisz i stracisz w oczach klienta, który zrobi zakupy gdzie indziej. Obecna sytuacja jest dynamiczna i nie pozwala na prognozowanie sprzedaży na podstawie dotychczasowych doświadczeń. Dane należy śledzić na bieżąco i na bieżąco reagować na braki lub niestandardowe nadwyżki. Jak to wszystko zorganizować, by uniknąć widoku pustych półek?

Kiedy w sklepie panuje duży ruch, asortyment rozchodzi się na pniu, należy przestrzegać, restrykcyjnych procedur sanitarnych, personel nie ma czasu na ręczne liczenie zapasów na zapleczu i sporządzanie listy brakujących pozycji. Towar, który się sprzedał, natychmiast powinien schodzić ze stanu magazynowego w odpowiedniej ilości, a osoba odpowiedzialna na zakupy w hurtowni musi mieć dostęp do tych danych online, w czasie rzeczywistym. W przypadku punktów handlujących mięsem czy warzywami istotne jest, aby produkty dostępne na magazynie zaliczały się w kilogramach. Kiedy pod swoimi skrzydłami mamy nie jeden, a kilka sklepów w kilku lokalizacjach, dobrze mieć podgląd do informacji w ramach jednego narzędzia, tak by bez problemu reagować na sytuację w każdym z punktów.
System, który “uczy się” sprzedaży
W pracy pod sporą presją, w dobie gwałtownego i trudnego do przewidzenia popytu bardzo liczy się czas. Warto mieć do dyspozycji narzędzie, które pozwoli szybko stworzyć listę zakupów do hurtowni. W przypadku platformy współpracującej z kasoterminalami, algorytmy na podstawie danych generują proponowaną listę. System “uczy” się sprzedaży, określa ile towaru zostało i podpowiada w jaką ilość należy się zaopatrzyć, aby wystarczyło towaru na kolejny okres. Listę łatwy sposób można wyeksportować do pliku CSV i przesłać do hurtowni czy też mieć ją przy sobie, na przykład na smartfonie.
Puste półki powodują niepokój
W dobie walki z koronawirusem sytuacja w handlu spożywczym przybrała zaskakujący obrót. Pomimo, dostępności towaru w hurtowniach, zaczęło brakować go w miejscu sprzedaży detalicznej. Kiedy na półkach pojawiły się pustki, niepokoje społeczne dały o sobie znać. W social mediach i na populatnych portalach pojawiały się zdjęcia wyczyszczinych do zera regałów. To wzbudziło nerwowość i samonakręcające się poruszenie owocujące masowym wykupywaniem produktów. Wciąż niewiele się o tym mówi, ale bieżące wydarzenia pokazały, jak ogromny wpływ na sferę psychospołeczną ma sytuacja w handlu detalicznym.
Widok pełnych półek uspokaja, a konsumenci wolą chodzić do sklepów, w których czują się po prostu dobrze. Szczególnie w takich momentach jak stan epidemii, możliwość zrobienia zakupów w “porządnie zaopatrzonym” sklepie daje poczucie bezpieczeństwa, wzbudza ufność i rzutuje na lojalność klienta w przyszłości. O przewadze dużych sieci handlowych nad rodzinnymi punktami detalicznymi decyduje automatyzacja i nowoczesne rozwiązania działające w czasie rzeczywistym, dzięki temu sieci mogą reagować szybko na ubytki asortymentu. Teraz i małe punktu detaliczne otrzymują narzędzia, dzięki którym stają się bardziej konkurencyjne.